Jak szaleć to na całego, czyli jak robimy przewrót w życiu osobistym z okazji przyjścia na świat Tomeczka (planowo 20 czerwca) to dlaczego przy tej okazji nie zrobić dodatkowej rewolucji ze zmianą pracy? :)
Ciężkie to były decyzje, bo w aktualnej pracy było mi BARDZO dobrze i na pewno długo będę sobię chwalił, że trafiłem do Datacom System S.A. i pracowałem tu jako Kierownik Projektów. Dlatego też kilka nieprzespanych nocy pojawiło się na moim koncie, ale klamka zapadła. Swoją drogą nie szuka ktoś z Was pracy (gdyby kogoś interesowała taka praca to zachęcam do odezwania się mailem)?
No a jak klamka zapadła to od 1 lipca czerwca zmieniam pracę i przechodzę na “ciemną stronę mocy” - a konkretniej będę pracował jako IT Pro Evangelist w Microsoft Polska. Wczoraj miałem przyjemność podpisać umowę, więc dziś już mogę oficjalnie o tym powiedzieć, mimo że samą decyzję podjąłem już w zeszłym tygodniu.
Bardzo się cieszę, że będę mógł pracować z ludźmi z którymi tak naprawdę już pracowałem od 3-4 lat (będąc jeszcze jako vendor w Advantage czy później już jako członek społeczności wss.pl czy SE Club). Przez ten czas zdążyłem tak naprawdę sporo się dowiedzieć o pracy w Microsoft i atmosferze tam panującej, ale też i ciekawych zadaniach jakie mają pracownicy (często w nich mocno współuczestniczyłem). Myślę, że też dlatego było mi łatwiej podjąć takie decyzje o zmianie pracy - bo znałem to środowisko i tą firmę.
Ale równie ważnym argumentem było dla mnie to, że teraz będę dostawał pieniądze za coś co lubię robić i co de facto do tej pory robiłem czasami po godzinach mojej codziennej pracy, czasami kosztem rodziny. Teraz mam nadzieję trochę się to zmieni na moją korzyść. To naprawdę super sprawa - robić to co się lubi.
Ja mam nadzieję, że będę to wszystko co na mnie czeka w Microsoft, mógł robić lepiej, bo dobrze poznałem ten świat - czyli społeczności it prosów i programistów (tych drugich może ciut mniej) - poznałem go dokładnie od drugiej strony, więc znam jego bolączki i problemy. I być może będę miał okazję te problemy niwelować.
Jako ciekawostkę podam, że od kiedy powiedziałem kilku znajomym (wczoraj) o tym, że zmieniam pracę to się zaraz okazało, że dwóch z nich też brało udział w rekrutacji na to stanowisko - jaki ten świat mały.
Wspomnę przy okazji, że będę pracował w dziale DPE (Developer & Platform Evangelism Group) i będę odpowiedzialny m.in. za rozwój i wspieranie działań dla IT Pro związanych z konferencjami, seminariami, newsletterami, itp.
Nie mam pojęcia jak to zmieni moje pisanie tutaj (bo kilka klauzul w umowie jednak podpisałem), ale pewnie będę podpytywał innych znajomych, którzy już to przeszli (Tomka czy Michała). Być może właśnie zmiana pracy spowoduję, że będę pisał jeszcze częściej o ciekawostkach z pracy ze społecznościami.
No ale to wszystko powyżej to może mniej ważna wiadomość. Ważne jest to, że już teoretycznie za 4 tygodnie będzie z nami mały Tomasz Kędziora - może wypadałoby mu już maila stworzyć i subdomenę ;)
Wpisy (RSS)
May 28th, 2007 o 12:46
Właśnie się dowiedziałem. Serdeczne Gratulacje!! A i społeczność też może już zacząć się cieszyć wszak na rzecz jej będzie pracować naprawdę doświadczony w temacie zawodnik. Powodzenia!
June 3rd, 2007 o 13:46
nooo, Mariusz… Gratuluje :)
Teraz chyba bede podchodził mniej krytycznie do MS (co po zainstalowaniu Wiecznie-wieszajacego-sie-i-malo-funkcjonalnego Orcasa bedzie na pewno bardzo trudne :P)
I jednak Tomek - wiedzialem :P
June 3rd, 2007 o 18:22
Ja Ci juz nawet emaila na skrzynke firmowa wyslalem z gratulacjami :)
June 3rd, 2007 o 21:01
@Filip: No i nawet zdążyliśmy się już przez przypadek spotkać w firmie :)
@mati: Mam nadzieje, ze ja bede rozsadnie podchodzil do tego co Microsoft bedzie wypuszczal i nie bede slepo patrzyl na wszystko - nawet mimo mojego zadania “ewangelizacji”
@Mike: No to pewnie odczytam ją dopiero w poniedziałek, bo w piątek nie zdążyli mi przygotować komputera :) Chociaż już zdażyłem się dowiedzieć jaki alias posiadam :)
June 15th, 2007 o 15:47
Pomimo braku najnowszych informacji o Tomku oficjalnie GRATULUJE :)