Nic nowego, ale trochę się działo…
Napisał Mariusz Kędziora w kategorii Konferencje, Tomek, Praca w Datacom, PrywatneOstatni news był chyba dosyć zaskakujący dla wielu osób, więc tym razem szoku nie będzie - po prostu odzywam się po 4 miesiącach, żeby dać znak życia.
W międzyczasie zdążyliśmy się dowiedzieć z Anetusią, że będziemy mieli synka - a więc jednak Tomuś a nie Michalinka. Ja tam się bardzo cieszę, chociaż panie (Anet i 2 babcie) miały bardziej nadzieję na dziewczynkę. Maluszkiem będziemy się mogli nacieszyć już pod koniec czerwca.
Co za tym idzie wszelkie przygotowania z tym związane są już porządnie rozkręcone - chodzimy do szkoły rodzenia, mamy wybraną położną i szpital (oby ze szpitalem nie było problemu, bo niestety zapisów nie ma), kupiony już wózek i kilka innych wstępnych gadżetów. Ale wiemy, że i tak sporo zakupów przed nami.
W styczniu z Anetusią mieliśmy naszą 1 rocznicę ślubu, którą sobie świętowaliśmy w naszym małym skromnym 3 osobowym gronie (z Tomusiem w brzuchu). Czekamy na kolejne 50 i 80 rocznic tego typu :)
Tuż przed rocznicą udało mi się zdać egzamin na prawo jazdy, więc już od 3 miesięcy jestem w miarę regularnym kierowcą. Radzę sobie myślę całkiem nieźle, chociaż Hołowczycem nie jestem. No i żona coraz mniej boi się ze mną jeździć jako pasażer.
Kończąc kwestie poniekąd prywatne zachęcam do zajrzenia na foto.kedziora.info bo pojawiło się tam trochę nowych zdjęć od grudnia zeszłego roku.
Przechodząc pomału do kwestii zawodowych zacznę trochę od końca, czyli konferencji MSSDD (Microsoft Security Summit & Developer Days), na którą zostałem zaproszony (jako VIP) - co mnie bardzo ucieszyło, bo wreszcie jakaś konferencja na której jestem “zwykłym” uczestnikiem a nie wystawcą czy współorganizatorem. Ważną częścią tej konferencji było spotkanie ze Stevem Ballmerem - czyli prezesem Microsoft. Najpierw spotkanie ogólne z uczestnikami konferencji, a później w dużo mniejszym gronie (ok. 30 osób) spotkanie bardziej kameralne. Ciekawy człowiek - zupełnie inny niż Bill Gates (z którym mieliśmy podobne kameralne spotkanie ponad rok temu).
A skoro już konferencje to w ostatnim czasie w kilku z nich brałem dosyć mocny udział.
Najpierw organizowane przez nas kolejne warsztaty Datacom WorkShop, które podobno bardzo się podobały uczestnikom. Byłem na nich prowadzącym ale też i osobą przygotowującą warsztaty od strony technicznej (systemów, spięcia ich, przygotowania scenariuszy).
Kolejna impreza to połączony RoadShow firm Xerox i Cisco po całej Polsce. Ja miałem przyjemność wziąć udział w tym roadshow w ostatni dzień w Warszawie. Jako partner firmy Xerox opowiedziałem uczestnikom konferencji o rozwiązaniach “Fax over IP” - czyli komunikacji serwera faksowego (który współpracuje z maszynami Xerox) który komunikuje się po IP przy pomocy urządzeń Cisco.
Podczas Security RoadShow Microsoftu też miałem do powiedzenia kilka słów - tym razem nietypowo, bo o licencjonowaniu produktów głównie serwerowych Microsoftu. Niestety ze względu na duże opóźnienia mój występ musiał ulec skróceniu z przygotowanych 45 minut do błyskawicznych 15 minut. No ale chyba jakoś się udało.
Gdzieś w międzyczasie podszedłem do egzaminu Captaris RightFax Certified Support Technician z produktu faksowego firmy Captaris. Udało się go zdać, więc to kolejny element do wpisania do CV (które notabene zaktualizowałem ostatnio).
A w pracy jak to w pracy - projekty, spotkania, dyskusje, nowe wizje, nowe pomysły. Trochę ostatnio mocniej wszedłem w kwestie wdrożeniowe i na przykład wdrożyłem Klientowi środowisko pilotażowe z Microsoft AD i Exchange.
No to kończąc ten wpis rozpoczynam pomału weekend majowy, który jednak spędzam w pracy, ale po pracy spokojnie odpoczywam w domu przy okazji kosząc trawę czy leżąc do góry brzuchem. A być może kolejne zmiany już niedługo…
Wpisy (RSS)
Maj 7th, 2007 o 11:51
fajne zdjęcia :)
pozdrawiam
Basia
Maj 14th, 2007 o 13:36
ja to Cie w najblizszym czasie widze w Pinczowie! :]