Zastanawiałem się czy o tym pisać cokolwiek czy nie, ale jednak to co robi firma Superhost przechodzi ludzkie pojęcie. I w zasadzie postanowiłem o tym napisać, bo kiedyś polecałem tą firmę wielu znajomym. Ale jak się okazuje nie jestem pierwszy, który ma dziwne wrażenia ze współpracy z nimi. Więc ku przestrodze…

W sumie chyba też post na AntyWeb zdopingował mnie do napisania kilku słów. Zaczęło się od tego, że na początku czerwca nagle serwer (na którym mam konto reselera) przestał działać. I owszem kiedyś już zdarzały się niestety przerwy rzędu 1-2h, wtedy jakoś machałem na to ręką.

Ale jak wtedy serwer padł na - uwaga - 30h to doszedłem do wniosku, że tym razem tak tego nie zostawię. Zgłosiłem więc po około 10h problem na infolinię, tam dostałem informację, że faktycznie problem jest, pracują nad nim i powinien być usunięty za max. 1h. I tak ta 1h przeciągnęła się w kolejne 20h. Na moją irytację w infolinii doradzili mi zgłoszenie tego faktu na specjalny mailowy adres reklamacyjny - i tak też zrobiłem.

Grzecznie czekałem na odpowiedź i przypominałem się mailowo w zasadzie co drugi dzień, bo zupełnie nikt nie reagował i nie odpowiadał. A ja tak czekałem i czekałem aż w końcu mineły 2 tygodnie (!). Wtedy to postanowiłem, że nie zostawię tak tego i nie pozwolę sobie, żeby mnie tak olewano.

Zacząłem więc dzwonić na infolinię i domagać się wyjaśnień. Oczywiście standardowe odpowiedzi typu “zajmujemy się odpowiedzią na pana zgłoszenie”, “prosimy zgłaszać wszelkie problemy mailowo a nie telefonicznie” to już klasyka. Ale zacząłem się domagać połączenia z kierownikiem infolinii, wtedy za pierwszym razem stwierdzono że to niemożliwe i proszą o przesłanie maila na adres pomoc@superhost.pl i zaznaczenie że ma go przeczytać kierownik. Dostałem zapewnienie że do końca dnia dostanę odpowiedź.

Czekałem więc grzecznie, a jak minęła kolejna doba i nic nie dostałem znowu zadzwoniłem na infolinię i tym razem powiedziałem że nie skończę rozmowy dopóki nie zostanę połączony z kimś kompetentnym i władnym. Okazało się więc że jednak jest to możliwe bo zaraz zostałem połączony z kim trzeba.

Tam “kierownik” powiedział, że rozpatrują moją reklamację i mają na to 30 dni (mimo, że wcześniej w infolini twierdzili że robią to w 14 dni). I że problem faktycznie był, ale problemem było to, że zgłosiłem to na adres reklamacje@ a nie pomoc@. I na dodatek zgłaszałem to z adresu mailowego inny niż przypisany do konta reselera - chociaż o tym też nikt przez 2 tygodnie nie raczył mi napisać, a wystarczyło powiedzieć “prosimy o reklamacje z konta autoryzowanego”.

W efekcie całej rozmowy dostałem zapewnienie że jest im bardzo przykro i że w ramach rekompensaty przedłużają mi konto o 1 miesiąc. Jak dla mnie to kpina - bo ten miesiąc warty jest niecałe 60 PLN. A jest to konto reselerskie (do dalszej odsprzedaży) a nie zwykłe prywatne konto. I te 60 PLN za 30h braku działania serwera to chyba paranoja.

Dlatego też właśnie zdecydowanie odradzam wiązanie się z firmą Superhost. I ja sam pomału pewnie będę szukał jakiegoś innego serwera, bo nie mam ochoty być traktowany jak petent w urzędzie jakieś 10 lat temu.

I na zakończenie - zauważyłem, że firmy hostingowe na początku jak są małe to rozsądnie podchodzą do Klienta. Ale im więcej mają Klientów tym bardziej traktują ich jak zło konieczne. I to kolejna firma na której się sparzyłem… Może po tym poście nie wyłączą mi serwera całkiem :)

11 odpowiedzi na “Superhost - już ich nie polecam”

  1. mati napisał:

    Powiem to co zawsze w takich sytuacjach: a nie jest lepiej postawić własny serwer??

  2. Mike napisał:

    Ja po kilku przejsciach z firma Servage, zdecydowalem sie wykupic wlasny serwer w Easyspeedy.com. Od miesiaca mam na glowie mniej problemow i nie musze sprawdzac czy serwer jest wciaz online.

  3. Mariusz Kędziora napisał:

    @mati: Powiem Ci, że to mogłoby być jedno z lepszych rozwiązań. Ma niestety jeden spory minus, który mi je wyklucza - brak czasu na zajmowanie się takim serwerem (po to płaciłem za hosting, żeby sobie zdjąć to z głowy) i dbanie o niego.

    @Mike: Ja mam właśnie takie wrażenie, że owszem firma na początku jest OK, ale jak już nałapie Klientów to się zaczyna robić coraz mniej przyjemnie. Ale pewnie zajrzę na serwer o którym mówisz, bo coraz większą chęć mam do zmiany Superhost.

  4. webfly napisał:

    Polecam http://www.lh.pl

  5. mati napisał:

    mariusz - raz poprawnie skonfigurowany serwer będzie działał bezawaryjnie dłuuuugo. Nie sądze aby konfiguracja zajęła wiecej niz jeden dzień. Rozłożysz to na kilka dni i nawet nie zauważysz.

    No chyba, ze chcesz tam trzymać strony na ktore dziennie wchodzi kilkanaście tys UU, wtedy rzeczywiście trzeba poświecić na to wiecej czasu. A małe serwery (które Ci w zupełności powinny starczyć) kosztują niewiele wiecej niż konta resellerskie.

    Jesli sie jednak zdecydujesz, to daj znać , chetnie pomoge. Testowałem kilkanaście datacenter w różnych miejscach na swiecie (choć w zasadzie nigdy nie świadczyłem usług hostingowych ;) ) , wiec mniej wiecej znam wady i zalety poszczególnych firm.

  6. Mariusz Kędziora napisał:

    @mati: Masz na mysli 1 dzien konfiguracji dla: zainstalowania systemu, skonfigurowania systemu, zabezpieczenia systemu, odpalenia baz MySQL, uruchomienia serwera poczty, konfiguracji poczty, uruchomienia narzedzi typu CPanel (czegos w czym bede mogl zarzadzac sobie wygodniej serwerem - zakladaniem skrzynek, kont, baz, itp), doinstalowania webmaila, doinstalowania statystyk?

    Bo jesli tak to pewnie z checia o tym pomysle :) I ewentualnie nawet skorzystam z Twoich platnych uslug… Ale to mysle ze na spokojnie sie kiedys odezwe na priv.

    PS. Nadal czekam na odpowiedz z Superhost w sprawie moich uwag co do odszkodowania w wysokosci 60 PLN za 30h braku dzialania serwera… I jak zwykle grzecznie olewaja swojego Klienta juz 2 dzien…

  7. mati napisał:

    Tak, jeden dzień (moze nawet mniej przy jakies klasycznej dystrybucji ;) ), choć cPanela nie polecam - kosztuje to to chyba 400 dolarów rocznie. Ale sa całe szczescie darmowe alternatywy ;)

    Z pomocą nie ma problemu - nawet tą bezpłatną . O ile bede miał czas ;)

  8. kliper napisał:

    A naczym stoi stronka http://www.michalkiewicz.pl
    Ładnie chodzi pomimo dużej oglądalności.

  9. Mariusz Kędziora napisał:

    @kliper: Z tego co widzę to strona o której piszesz stoi na http://www.megahost.pl/, ale jak to się ma do całości to nie wiem :)

  10. Robert Stuczynski (Noise) napisał:

    Ehhhh ten post przypomina mi przboje z moja karta kredytowa citi ;) ale to inna bajka. Mam serwer w nazwa.pl i jestem wiecej niz zadowolony. To chyba juz calkiem spora firma jesli chodzi o ilosc klientow. Minus jest jeden - brak obslugi asp.net. Jak widac nie mozna miec wszystkiego.

  11. Mariusz Kędziora napisał:

    @Robert: Może to nie politycznie, ale akurat brak asp.net mi nie przeszkadza :) I o ile dobrze pamietam to kumpel przez dlugi czas pracowal w nazwa.pl - wiec musze go podpytac co na ich temat sadzi :)

Pozostaw odpowiedź