TechEd IT Forum 2007: Dzień 5
Napisał Mariusz Kędziora w kategorii TechEd 2007, KonferencjeZ całkiem sporym opóźnieniem postanowiłem jednak opisać ostatni dzień konferencji. I żeby było ciekawiej znowu piszę prosto z drogi, tym razem siedząc w Pradze (wyskoczył mi niespodziewany wyjazd). A w weekend miałem pewną uroczystość o której pewnie jeszcze też napiszę w wolnej chwili. Ale wracając do Barcelony - ostatni dzień wcale nie był najgorszy (jak to zwykle bywa z ostatkami) nawet mimo tego, że musiałem wracać stosunkowo wcześnie.
Ostatniego dnia trochę pomyliłem godziny, bo w planie miałem zajrzeć rano do laboratoriów, ale myślałem, że właściwe sesje zaczynają się dopiero po 10. Na miejscu okazało się jednak że od 9 jest już sesja i to taka na którą miałem ochotę się wybrać. Prezenterem był Corey Hynes a tematem jego prezentacji było “Windows Server 2008 and Remote Infrastructure“.
Była to w moim mniemaniu jedna z lepszych sesji, bo po pierwsze pasowała do poziomu (czyli 300), a po drugie jakoś podoba mi się sposób w jaki Corey opowiada. Opowiadał o tym wszystkim co związane ze zdalną infrastrukturą (RODC, TS, itp.). Robił przy tym sporo dem więc nawet miło się go sluchało mimo wczesnej godziny. Zastanawiam się czy nie warto byłoby go kiedyś ściągnąć do Polski - jak ktoś ma podobne (lub totalnie odmienne) wrażenia to z chęcią posłucham.
Na kolejną sesję było mi się naprawdę cieżko zdecydować, więc trochę pokrażyłem po salach. W końcu jak zdecydowałem się pójść na sesję Stephanie Cheung pt. “Active Directory Domain Services in Microsoft Windows Server 2008″ to się okazało, że nie ma miejsc w sali (mimo, że była to powtórzona sesja sprzed 2 dni). Postanowiłem więc pozwiedzać jeszcze Exhibition Hall i pospacerować ostatni raz po strefie Ask the Expert.
Z ciekawostek z tych spacerów powiem Wam, że rozdawane były książki “Introducing Windows Server 2008“. Pozwoliłem sobie zabrać jedną dla siebie i zabrałem również drugą, którą będę chciał dać komuś z czytelników mojego TechNet bloga (za kilka dni) w małym konkursie. Książka jest naprawdę przyjemna i dobrze napisana i pomimo tego, że ma prawie 500 stron to z przyjemnością przejrzałem ją całą (może nie czytając zbyt dokładnie) podczas mojego powrotu z Barcelony (ponad 3h). Myślę, że to idealne wprowadzenie dla osób które znają Windows Server 2003 i chciałyby się dowiedzieć co nowego i ciekawego jest w wersji 2008.
Miałem jeszcze pójść na ostatnią dla mnie sesję tego dnia, ale wstąpiłem jeszcze na chwilę do laboratoriów, żeby jeszcze raz zobaczyć czy są jakieś ciekawe rzeczy do zrobienia. I tak naprawdę tam spędziłem ostatnie chwilę na TechEd IT Forum 2007. Później zostało już tylko zebranie się na lotnisko (autobusy jeździły z centrum konferencyjnego co 15 minut).
Na koniec spotkałem jeszcze Olgę Londer, która była Technical Content Owner (czyli odpowiadała za całość TechEdu pod kątem treści) a jednocześnie jest odpowiedzialna za IT Pro Evangelistów w całej Europie. Miałem więc ostatnią okazję powiedzieć jej o moich wrażeniach z pierwszego dla mnie TechEdu. I jak przekazałem jej - była to naprawdę świetnie zorganizowana konferencja, z mnóstwem rzeczy jakie można było wynieść (wiedza, nowi znajomi, itp.). Jedyne co dla mnie było drobnym minusem to drobne rozbieżności między oznaczeniem poziomu sesji a jego rzeczywistym poziomem. Ale reszta była naprawdę super.
Mam nadzieję, że za rok uda mi się ponownie pojechać oraz, że część doświadczeń (i znajomości) uda się wykorzystać w Microsoft Technology Summit u nas w Polsce.
Podsumowanie całej konferencji (w trochę krótszej wersji) opiszę na blogu technetowym, gdzie jak obiecałem zrobię mini konkurs z nagrodą książkową. Mam nadzieję, że miło czytało Wam się moją relację. Gdybyście mieli ochotę to widziałem już kilka innych relacji m.in. Konrada Sagały czy Pawła Potasińskiego.
PS. Jak tylko znajdę chwilę czasu po powrocie z Pragi (pewnie w przyszłym tygodniu) to postaram się dorzucić również kilka zdjęć z konferencji.
Wpisy (RSS)
Listopad 21st, 2007 o 14:16
Też dostałem książkę i w mojej opinii jest super. Jak ktoś naprawdę zna Windows2003, to w zwięzłej (500 stron) formie dowie się co nowego go czeka. Na naprawdę przyzwoitym poziomie technicznym. Uważam, że naprawdę znam Windows2008, a jednak książkę noszę w torbie razem z laptopem i czytam w każdej wolnej chwili ;)
Listopad 21st, 2007 o 16:10
No to cieszę się tym bardziej, że to Ty Grzesiek o tym mówisz… To moim zdaniem bardzo dobra rekomendacja dla tej książki.
Tym bardziej żałuję, że nie zabrałem ich kilku z Barcelony dla Was, ale niestety i bez nich i tak miałem nadbagaż :)
Listopad 22nd, 2007 o 03:03
Książkę, o której mowa, można pobrać jako e-book po zarejestrowaniu się na stronie Microsoft Learning
Jest to oferta ograniczona czasowo, więc jeśli ktoś się nie załapie, to wystarczy do mnie napisać meila, a nie będzie problemu z przesłaniem tego e-book`a.
Do pobrania jest także inny e-book: Microsoft Windows PowerShell Step by Step