Windows Seven - prosto z MGX
Napisał Mariusz Kędziora w kategorii Praca w Microsoft, TechnologiaMGX to skrót od Microsoft’s Global Exchange, konferencji dla pracowników Microsoft, która z serwerem Exchange nie ma nic wspólnego, jest za to dużym spotkaniem ludzi od marketingu i sprzedaży rozwiązań Microsoft. To właśnie na tej konferencji pojawiły się informacje, że następca Windows Vista - czyli właśnie kodowo nazwany Windows Seven (poprzednio Vienna) - pojawi się za conajmniej trzy lata.
Podczas MGX pojawiły się informacje, że wydanie Windows Seven jest planowane na rok 2010 co za tym idzie prace nam nim potrwaj jeszcze co najmniej trzy lata. Jakiś czas temu zapowiadano wydanie następcy Visty w 2009 roku, ale jak widać korporacja woli na spokojnie skończyć i doproacować produkt. Moim zdaniem to dobry krok, żeby przywiązać większą wagę do dopracowania produktu niż do szybkiego, marketingowego wypuszczenia.
Zresztą to właśnie zapowiedziano - że prace nad systemem będą prowadzone tak długo, dopóki nie zostanie osiągnięta odpowiednia jakość. Może więc się zdarzyć, że jeśli odpowiednie osoby zadecydują, że produkt nie jest jeszcze skończony to pojawią się kolejne opóźnienia.
Tu chyba wyciągnięto trochę wniosków z wydania Windows Vista. Steve Ballmer, który był z wizytą w Polsce (i miałem okazję się z nim spotkać podczas MSSDD), na pytanie co zrobiłby inaczej z Vistą gdyby miał jeszcze okazję, powiedział właśnie, że na pewno popracowałby nad nią jeszcze i wcześniej powalczyłby o sterowniki do sprzętu - bo to faktycznie chyba najbardziej kulejąca sprawa w Vista. I tutaj też padły deklaracje, że praca nad systemem będzie bardziej iteracyjna i zarówno partnerzy jak i klienci biznesowi będą poznawali więcej szczegółów odpowiednio wcześniej.
Obecnie korporacja zajmuje się wewnętrznym planowaniem zmian w Windows Seven i póki co szczegóły nie są zdradzane na zewnątrz. Potwierdziło się też, że nowy Windows Seven będzie w wersji zarówno 32- jak i 64-bitowej, oraz że będą wersje dla firm i dla użytkowników domowych (tak jak teraz wersja Business czy Home).
A to właśnie na MGX (i odpowiadającej mu TechReady dla osób technicznych) teraz jest większość ludzi z Microsoft i dlatego też w biurze jest tak pusto. Ja na TechReady wybieram się w styczniu (bo konferencja jest 2x do roku). Więc na razie informacje które mam bazują bardziej na tym co piszą o tym zewnętrzne serwisy, niż na tym co mógłbym usłyszeć wprost ze źródeł.
Wpisy (RSS)
August 3rd, 2007 o 14:23
A czy to co się mówi na MGX-ie nie jest przypadkiem Internal Only?! (bo jeżeli chodzi o TechReady to na 100% - nawet kilka razy powtarzano, żeby przykładowo w hotelu NIE zostawić żadnych materiałów z konferencji).
August 3rd, 2007 o 14:47
Nie wiem, bo nie byłem na MGX (na moim stanowisku to TechReady mam)…
I nawet się zastanawiałem czy o tym pisać czy nie, ale info o tym znalazłem na blogu Mary Jo Foley w ZDNet.
Więc w zasadzie info o tym to przedruk w 10% wiadomości, która pojawiła się publicznie (jak do redaktorów ZDNet dotarła - nie wiem) a reszta to moje przemyślenia i komentarze :)
Poza tym o samym MGX o dziwo też można było sporo poczytać np. w blogu Miela Van Opstala…